Władze wprowadzają najdłuższą w historii kraju blokadę internetu. Rejestrowanie wydarzeń staje się niemal niemożliwe. Żadna zachodnia ekipa filmowa nie może wjechać do Iranu. Granice zostają zamknięte, a kraj znika z ekranów. Jednak w ukryciu Irańczycy i Iranki podejmują wszelkie ryzyko, by dać świadectwo tego, co dzieje się w ich kraju. Ukryte telefony, tajne połączenia, zaszyfrowane wiadomości — mimo inwigilacji i stałego zagrożenia decydują się sami opowiedzieć o tym, czego doświadczają.
Ten reportaż powstał z ich głosów. Bez pośredników, bez zewnętrznych komentarzy. Studenci, matki, pracownicy, artyści, anonimowi aktywiści mówią w pierwszej osobie. Opowiadają o demonstracjach, strachu przed nocnymi nalotami, więzieniu i torturach. Ale także o wielkiej nadziei, która wyprowadziła ich na ulice — o solidarności i ulotnym poczuciu, że zmiana jest możliwa.
Z każdym kolejnym dniem pojawia się jednak coraz więcej wątpliwości i rozczarowań. Represje dławią protest, izolacja przygniata, a przyszłość ponownie staje się niejasna. Co pozostaje, gdy ulice pustoszeją, sieci zostają odcięte, a świat zdaje się odwracać wzrok? Te świadectwa ukazują naród, który mimo strachu wciąż przemawia — i próbuje wnieść światło w ciemność.